selfie w pracowni I zapomnij, że jesteś, gdy mówisz, że kochaszselfie miłościwie nam panującaprapradziadkowieKrowy w Gazecie Myślenickiejw lesiemartwa natura bez krowyCUDOWNE LATA w Zakopanemdawno temu...odlotsekretne życie krowy 2selfie z wakacjiciszaselfiekontemplacjaw Gazecie Myślenickiej---pąć---wernisaż wystawy ---pąć---w drodze - szkicepąć : ZAPROSZENIEHISTORIEWIELKANOC 2018r.plakaty teatralnekawa i papierosykatalog CUDOWNE LATACUDOWNE LATAwernisaż wystawy CUDOWNE LATAZAPRASZAM:walentynkiniech moc będzie z Tobąw drodze - szkicekawa przy pracyw pracowniwesołych świątw drodze do ŚWIĄTnic co ludzkie nie jest mi obceuwięziona w tęczyDama Karoa może jestem żabą? zlot szamanekkomu w drogę temu czas... podróże czyli MIEJSCA ODPOWIEDNIE DLA KROWYselfie z Misiem #kulturaniepodległalatoetapyselfie z winemCzekoladowe HIPISKICafe Czekoladawernisaż wystawy - WIOSNA WIOSNA - DROGIE PANIE!WIOSNA WIOSNA - DROGIE PANIE!zaproszenie: WIOSNA WIOSNA - DROGIE PANIE!WIELKANOC...piosenka młodych wioślarzy...kapelusze dwanieznośna lekkość kreskibaranekz KATALOGU teatralne.... str.31z KATALOGU teatralne.... str.29z KATALOGU teatralne.... str.26z KATALOGU teatralne.... str.25z KATALOGU teatralne.... str.23z KATALOGU teatralne.... str.22z KATALOGU teatralne.... str.21z KATALOGU teatralne.... str.17z KATALOGU teatralne.... str.15z KATALOGU teatralne.... str.13z KATALOGU teatralne.... str.11z KATALOGU teatralne.... str.9widowniaz KATALOGU teatralne.... str.7z KATALOGU teatralne.... str.5z KATALOGU teatralne.... str.3z KATALOGU teatralne.... KATALOG teatralneWernisaż wystawy TEATRALNE cykl TEATRALNEKONCERTPracownia

z KATALOGU teatralne.... str.3

To nic, że jeszcze dokucza kolan osłabłych drżenie, a rozeschnięte krzesła
tak skrzypią gdzieś obok sceny. Już zaraz wbiegnę. To Teatr. Koło magiczne
pod księżycem umownym, pisała Nina Andrycz. Przypomniał sobie te słowa
biegnąc któregoś dnia na poranną próbę. Na rampie, na deszczu, stały
samotnie dwa stare krzesła. Im też dokuczało już kolan osłabłych drżenie,
ale nie rozczulały się nad sobą. Przyjmowały swój los z godnością, stojąc.
Przekreślony czerwonym mazakiem numer ewidencyjny. Skasowana
kartoteka. Wiedział, co to znaczy. Stały samotnie na rampie, wykluczone
z ciepłej meblarni. Nie mogły liczyć nawet na honorowe całopalenie
w teatralnej kotłowni. Nie te czasy. Wiadomo, bezobsługowe kotły gazowe,
automatyka. Wiekowy meblarz, dzisiaj już świętej pamięci powiadał,
że przedmioty w teatrze też mają duszę i zachowują pamięć tych setek
przedstawień, w których grały. Zawsze wiedzą, jak się zachować. Nie zadrżą
w czasie burzy. Nie skrzypną w czasie tragicznego monologu. Dwa stare
krzesła stały samotnie na rampie. Wiedziały, jak się zachować. Za kilka dni
podjedzie ciężarówka z napisem „Odpady Wielkogabarytowe” i zabierze
je w ostatnią drogę.


tekst
zbigniew stanisław kaleta